Ewa i Alek
  Wyspa Poludniowa - Christchurch i okolice
 
 

Akaroa i Christchurch


Ostatni etap naszej podrozy - z gor na wschodnie wybrzeze
 
Wschodnie wybrzeze

Polwysep wysuniety dalego wglab oceanu


Na ktory wiodla  bardzo widowiskowa droga


Wijaca sie wsrod wyschnietych wzgorz


I nad piekna zatoga morska
 
Akaroa

A na jej koncu usytuowalo sie male miasteczko
 
     
Bedace enklawa francuska na ziemi nowozelandzkiej

Gdzie ulice mialy francuskie nazwy


  Dominowaly francuskie zwyczaje

I wogole bylo bardzo pieknie
 
Lyttelton

Maly port nad gleboka zatoka obslugujacy Christchurch


Lezacy po drugiej stronie gory oddzielajacej go od stolicy wyspy poludniowej


Christchurch

Panorama miasta i dalekich gor na horyzoncie


Ostatni spacer po srodmiesciu

Centrum arktyczne

Usytuowane w poblizu lotniska, jakby dla tych ktorzy musza jakos wypelnic czas oczekiwania na odlot, a wiec miedzy innymi i dla nas


Prawdziwe pojazdy arktyczne


Ktorymi udalo sie nam zrobic krotka przejazdzke


Oprocz wjazdu na prawie pionowe gory, wpadlismy tez w wodne czeluscie


A to juz krajobraz na Antarktydzie


Ktora przemierzamy na skuterze snieznym


Nocujac w prawdziwym namiocie z czasow jej odkrywania

 
     
Nie zabraklo tez czasu na zabawy na sniegu


Ani spotkania z malymi pingwinkami


Udalo sie nam nawet stanac jedna noga na sniegu z poludniowego a druga
z polnocnego bieguna


 
Christchurch - lotnisko

A to juz lotnisko, gdzie konczymy ostatnie slodkie zapasy


Droga powrotna


Wymeczeni, ale zadowoleni
 

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 4 odwiedzającytutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=