Ewa i Alek
  Nowa Kaledonia - Noumea
 


Nowa Kaledonia


Noumea

To ostatnie a zarazem chyba najladniejsze miasto na naszej trasie



Jak rowniez i ostatni wschod slonca na morzu



Wejscie do portu wymagalo duzych umiejetnosci nawigacyjnych



Z powodu otaczajacej go rafy i waskiej zatoki w ktorej sie umiescil



Pani kapitan i nasz polski zastepca znowu jednak staneli na wysokosci zadania i doprowadzili statek do nadbrzeza bez najmniejszego bledu



No a my natychmiast ruszylismy w droge



Najpierw rzucilismy okiem na pobliska, urocza zatoczke



Pelna jachtow i innych  malych lodek



Potem juz autobusem, udalismy sie do dalszych czesci miasta



Gdzie krolowaly piekne plaze



I wyrastajace nad nimi wspaniale budowle najprawdopodobniej osrodkow turystycznych



Po krotkiej chwili czas w dalsza droge



I kolejna piekna plaza



  Z ktorej w dali na horyzoncie widac bylo takze jakies koralowe male wysepki



Miejsce naprawde ladne, ale poniewaz naszym celem nie byly kapiele, wiec wkrotce popedzilismy dalej



Az gdzies kawalek  poza miastem dotarlismy do wspanialego centrum kulturalnego



Z bardzo orginalnym muzeum



Ciagnacym sie wzdluz tych pieciu czy szesciu szalenie ciekawych budowli



A w malych bocznych salach mozna bylo podziwiac charakterystyczne dla tamtych rejonow eksponaty



Z kolei na zewnatrz urzadzone bylo cos w rodzaju malego skansenu


        
  Z typowymi chatami i totemami



A glowne rzezby przy wejsciu do jednej z nich mialy znajomy nam juz wyglad



  Natomiast te w ogrodku wystroily sie jak przed albo po jakiejs imprezie




I jeszcze panoramiczny rzut okiem na ten teren



  Oraz jakiegos slawnego tubylce, ktory na codzien podziwial ten piekny obrazek z pobliskiej gorki

 

No i przenieslismy sie na inna gore



Poswiecona Matce Boskiej



Skad rozlegal sie wspanialy widok na miasto



I otaczajace go okolice



Na koniec naszej wycieczki dotarlismy do jej centralnego parku



Wzdluz ktorego urzadzilismy sobie maly spacer



Rozgladajac sie uwaznie dookola



Az wypatrzylismy jedyne otwarte o tej porze miejsce na ugaszenie pragnienia



Gdzie spedzilismy ostatnie wolne chwile



Przed wejsciem na statek zegnaly nas tanczace dziewczyny, do ktorych jednak Alkowi nie udalo sie zalapac



Bo wybraly sobie lepiej ubranego osobnika



A to juz pozegnalny rzut okiem na to piekne miasto



Slicznie wygladajace w promieniach zachodzacego slonca



Ktore powoli znikalo gdzies na horyzoncie

 
 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 21 odwiedzającytutaj!  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=